sobota, 21 lipca 2012

Podolski wyleci z kadry?


W Niemczech powróciła sprawa śpiewania hymnu przez piłkarzy drużyny narodowej. Kilku z nich, między innymi Lukas Podolski, nigdy tego nie robi, co oburza byłego prezydenta tamtejszej federacji. Wezwał on Joachima Löwa, by przedstawił graczom ultimatum.
Oprócz Podolskiego, nie robią tego także Mesut Özil i Sami Khedira. - Nie może być tak, że zawodnicy nie śpiewają hymnu, bo ich rodzice są imigrantami. To nie jest powód do milczenia - grzmiał Gerhard Mayer-Vorfelder. - Trener musi wprowadzić obowiązek śpiewania hymnu. Löw mówi, że nie może do tego nikogo zmuszać. A ja uważam, że powinien. Kto nie śpiewa, ten nie dostaje powołania - dodał.
Były szef niemieckiej federacji był zażenowany postawą wspomnianych piłkarzy przed meczem z Włochami (1:2) w półfinale Euro 2012. - Włosi śpiewali hymn z pasją, po czym z ogromnym zaangażowaniem grali do swojego kraju. A my? To było zawstydzające - pieklił się Mayer-Vorfelder.

3 komentarze:

  1. Fakt... jak ogladam mecz, jest hymn i pilkarz nie spiewa, to nawet w mojej glowie jest milion krytycznych wobec niego mysli xD
    Bardzo, bardzo fajny blog! :D
    Aaa ze rowniez interesuje sie pilka, to na pewno jeszcze zajrze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawie napisane, masz do tego talent.
    Jeżeli ktoś interesuje się sportami to piszę bloga:
    http://kapisport.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. http://kochampilkarstwo.blog.pl/ Zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń